Tak działamy

22 lis 2024

Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej działa od z górą 20 lat. Nie pobieramy żadnych opłat za nasze usługi i nie otrzymujemy żadnego wsparcia ze strony władzy publicznej. Nasze działania pomocowe nie ograniczają się do porad prawnych. Stawiamy sobie za cel wyciąganie ludzi z sytuacji kryzysowej.

Kiedy człowiek do nas przychodzi musi poczuć się komfortowo. Dlatego staramy się zaprzyjaźniać z osobami, które proszą o pomoc. Chodzi o takie skracanie dystansu, aby człowiek odzyskał wiarę w siebie i poczuł, że nie jest już sam ze swymi problemami. Staramy się aby ktoś kto przychodzi smutny wyszedł z uśmiechem na twarzy. To ważne, bo jeśli się nie pozbiera psychicznie nie będzie mógł wspólnie z nami prowadzić działań, które mają jakoś wyciągnąć go z opresji. Potrzebujemy partnera a nie tylko ofiary.

Ostatnio dołączyła do nas para młodych wolontariuszy. On jest prawnikiem ona psycholożką. On będzie ogarniał stronę prawną problemu, z którym człowiek przychodzi, a ona zadba o jego mental. Będą przyjmowali razem.

Nasza metoda pomagania polega nie tylko na zaradzeniu sytuacji kryzysowej, ale na takich zmianach w życiu podopiecznego, aby problemy się nie powtarzały. Często jest umożliwienie leczenia, podniesienia kwalifikacji czy znalezienie lepiej płatnej pracy, bardziej zgodnej z charakterem i kwalifikacjami człowieka.
Jednym z trudniejszych zadań jest wyciąganie ludzi, a często całych rodzin z kryzysu bezdomności. Mieszkań komunalnych z czynszem regulowanym jest jak na lekarstwo. Dlatego samorządy piętrzą rozmaite przeszkody nie chcąc czy nie mogąc udzielić pomocy mieszkaniowej osobom w potrzebie. Omijanie ich to nasze główne zadanie. Stosujemy wszelkie dostępne metody. Od negocjacji, przez pozwy sądowe o ustalenie uprawnienia do lokalu socjalnego, po obronę samotnych rodziców, którzy akcie desperacji zajmują miejskie pustostany.

Jednak najczęściej zajmujemy się obrona lokatorów przed utratą dachu nad głową. Zdarza się, że cała nasza wiedza prawnicza się nie przydaje, bo właściciele zamiast iść do sądu po eksmisję nasyłają bandytów, którzy wyrzucają ludzi bezprawnie na ulicę. I te sprawy są szczególnie trudne, bo policja jest niedouczona i nie zawsze wie jakie jest prawo i jak ma postąpić. Przeważnie jednak bronimy praw lokatorów w sądach i jesteśmy w tym bardzo skuteczni.
Ludzie przychodzą, żeby ich wyrwać z pętli zadłużenia, żeby im pomóc wyrwać od pracodawcy nie wypłacone wynagrodzenia. Przychodzą z wszelkimi nieszczęściami. A my robimy co w naszej mocy aby ich nie zawieść, by wreszcie poczuli, że nie są sami.

Najnowsze

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Czy w Polsce naprawdę żyje jak na Zachodzie?

Polska zyskuje na znaczeniu w Europie, ale pomimo wzrostu PKB, codzienność Polaków pozostaje daleka od zachodnich standardów. Wzrost gospodarczy nie rozwiązał kryzysu mieszkaniowego; blisko 34% Polaków żyje w przeludnionych mieszkaniach, co bije na alarm w obliczu 88% poziomu konsumpcji indywidualnej w stosunku do UE. Słaba edukacja i niedostateczne usługi publiczne trują życie obywateli, zmuszając ich do wydawania oszczędności na korepetycje czy prywatnych lekarzy. Z 81 miliardami zaległości, wielu Polaków balansuje na krawędzi finansowej. Wyższy PKB to za mało – czas na prawdziwe reformy, które wpłyną na jakość życia.

Sprawdź również

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Państwo oddało gospodarkę w prywatne ręce, ale biurokracja nadal kosztuje miliardy W 1989 roku w polskiej administracji pracowało około 162 tys. osób. W 2024 roku administracja państwowa i samorządowa liczyła już blisko 446 tys. etatów. W PRL państwo kontrolowało...

11,5 tys. dolarów za SOR .

11,5 tys. dolarów za SOR .

Konfederacja proponuje podobny kierunek zmian — i tu zaczyna się problem cen Pięć godzin z dzieckiem na SOR-ze i rachunek na 11 577 dolarów. Ubezpieczenie pokryło część kosztów, ale rodzinie zostało około 3,5 tys. dolarów do zapłaty. To wydarzyło się w Stanach...

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna, maski i informacyjny chaos po śmierci młodej pracownicy laboratorium W Szelechowie pod Irkuckiem część szpitala znalazła się pod kwarantanną, blisko 200 osób objęto obserwacją, a w ogromnej fabryce aluminium wprowadzono obowiązek noszenia masek. Wszystko...