Za przykładem Łukaszenki i brazylijskiej prawicy

13 cze 2023

Forsując skierowaną faktycznie przeciwko Donaldowi Tuskowi ustawę o utworzeniu komisji mającej badać rosyjskie wpływy na polskie bezpieczeństwo Jarosław Kaczyński poszedł śladem Białorusi i Brazylii, gdzie z gry politycznej wyeliminowano najgroźniejszych dla władzy konkurentów.

Szewc Fabisiak przypomina, że na Białorusi przed wyborami prezydenckimi za kratki trafił czołowy publiczny krytyk prezydenta Siarhiej Cichanouski oraz bankowiec Wiktar Babaryka. Do startu w wyborach nie został też dopuszczony wpływowy biznesmen i były dyplomata Walierij Capkala, który jednak uniknął ewentualnego aresztowania ewakuując się zagranicę. 

Podobne manewry były też stosowane w innych krajach jak choćby w Brazylii, gdzie w okresie rządów prawicy pod zarzutem korupcji został uwięziony Luiz Inácio Lula da Silva. Jednak, jak zauważa szewc Fabisiak, w obydwu tych przypadkach podobne zagrywki nie dały oczekiwanego rezultatu. Łukaszenka nie przewidział, że zamiast Cichanouskiego w wyborach wystartuje jego żona Swiatlana, którą jej zwolennicy uznają za prawidłowo wybraną głowę państwa i tak też jest odbierana również w niektórych innych krajach. W Brazylii co prawda osadzenie w więzieniu Luli uniemożliwiło mu w 2019 r. kandydowanie w wyborach prezydenckich, co z kolei utorowało drogę do władzy skrajnie prawicowemu politykowi Jairowi Bolsonaro, lecz tylko na jedną kadencję. W międzyczasie Lula został oczyszczony z zarzutów, wypuszczony na wolność i w ubiegłym roku wygrał wybory prezydenckie a sam Bolsonaro wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. 

Patrząc nie z moralnego, ale czysto praktycznego punktu widzenia omawiane tu działania miały w założeniu jakiś doraźny sens. Chodziło bowiem o wymiksowanie rywali z wyścigu do prezydentury. Jednak nie dotyczy to Tuska, który przynajmniej na chwilę obecną, nie ubiega się o urząd prezydenta. Nawet gdyby komisja skazała go na okresowy polityczny niebyt, to nie może pozbawić samej Platformy udziału w wyborach parlamentarnych. Oprócz Tuska jest jeszcze w zanadrzu Rafał Trzaskowski i kilku jeszcze innych znaczących i znanych w kraju polityków. Natomiast dla Tuska cała ta afera może okazać się korzystna, gdyż będzie odbierany jako ofiara niekonstytucyjnych zagrywek ze strony obozu rządzącego starającego się na wszelkie, również pozbawione podstaw prawnych, sposoby zachować władzę – wnioskuje szewc Fabisiak. Będzie uważany za męczennika walki o słuszną sprawę a Polacy, jak powszechnie wiadomo, lubią męczenników.

Ustawa jako precedens 

Szewc Fabisiak wątpi, iżby pisowscy stratedzy analizowali omawiane wyżej zagraniczne doświadczenia, jako że ich horyzont myślowy nie wykracza poza krajowe podwórko. Natomiast zapowiedziane przez prezydenta Dudę pewne złagodzenie restrykcyjnego charakteru ustawy było nie tyle efektem jej totalnej  krytyki, za to – jak twierdzą niektórzy obserwatorzy– wynikało z negatywnych opinii amerykańskich oficjeli. A przecież to Stany Zjednoczone a nie kto inny dozbrajają naszą dzielną armię wraz z jej dziurawą obroną powietrzną. W tym momencie polski prezydent postąpił, najprawdopodobniej nieświadomie, tak samo jak premier Kosowa Albin Kurti, który pod presją ze strony wysokiej rangi amerykańskich urzędników zgodził się na powtórkę kontrowersyjnych wyborów lokalnych na terenach zamieszkałych w większości przez ludność serbską.

 Bez względu na to w jakiej postaci zostanie przyjęta ustawa nie zmienia to istoty sprawy. Nadal będzie to młot na Tuska tylko być może z nieco stępionym ostrzem. Szewc Fabisiak uważa, że nie to jednak jest najważniejsze. Wejście w życie ustawy zezwalającej na powoływanie niekonstytucyjnych komisji o zbyt szerokich uprawnieniach może bowiem stworzyć niebezpieczny precedens polegający na tym, że będą mogły być powoływane tego typu komisji również w całkiem duperelnych sprawach po to, aby wyżywać się na niewygodnych politykach. I to może być realnym politycznym i prawnym zagrożeniem pogłębiając już istniejące podziały, utrwalając tym samym permanentny stan chaosu. 

Najnowsze

Sprawdź również

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Rząd zapowiedział koniec lekarskich kominów płacowych. W projekcie ustawy zostawił jednak furtkę, przez którą te same pieniądze mogą wrócić pod nazwą „koordynacji”. Projekt ustawy przewiduje podstawową stawkę nieprzekraczającą 240 zł brutto za godzinę. Przy jednym...

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Ku cywilizacji XXII wieku

Ku cywilizacji XXII wieku

Rozważania wstępne: Futurologiczne przewidywanie rozwoju naszej cywilizacji w XXI i XXII wieku jest przedsięwzięciem niezwykle atrakcyjnym, aczkolwiek bardzo trudnym i ryzykownym – pod względem merytorycznym i intelektualnym. Warto jednak podjąć taką poważną próbę tym...

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Trwa debata nad europejską gorączką zbrojeń. W tle konflikty wokół Ukrainy, Iranu, Gazy, Tajwanu. Mącą ludziom w głowach byli wojskowi, pseudoeksperci z think-tanków, z naciskiem na tanki, ale bez własnych myśli. Główne aspekty tego galimatiasu poznawczo-praktycznego...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...