Co przyniosły te wybory socjalistom?

1 cze 2019

Modne jest pisanie dziś o wynikach ostatnich wyborów do Parlamentu Europejskiego. Wniosków pada wiele ze wszystkich stron sceny politycznej.

Nie widziałem, mimo upływu czasu zbyt wielu wniosków formułowanych z perspektywy lewicowej, szczególnie socjalistycznej. Jedyny sformułowany wiarygodnie po stronie lewej padł w wypowiedzi przewodniczącego SLD – partia odniosła sukces, do Parlamentu Europejskiego wprowadziła pięciu przedstawicieli. To fakt, wypełniający wcześniejsze zobowiązania.
Na tym tle refleksja dotycząca listy zwycięzców i przegranych. Autentyczni zwycięzcy to: Prawo i Sprawiedliwość, SLD i Wiosna. Autentyczni przegrani to: Koalicja Europejska, PSL i Lewica Razem.
Co do zwycięzców, to trzeba podkreślić wysoki wynik PiS i znaczący przyrost głosów. SLD zachowało swój stan posiadania i bardzo wysoki procentowo wynik mandatów wobec ilości startujących w wyborach kandydatów. Wiosna swoim wynikiem ponad czterokrotnie przekroczyła stan naturalnej obecności osób LGBT w populacji.
Co do przegranych to: Koalicja Europejska nie spełniła postawionych przed sobą zadań, jako porozumienie polityczne i wyborcze. PSL przegrała na własne życzenie nie mobilizując właściwie swego żelaznego elektoratu. Koalicja Lewica Razem nie zmobilizowała właściwej ilości ludzi młodych i wykluczonych, prezentując dość sztampowe założenia programowe.
W sumie pejzaż po tej drugiej z kolei bitwie wyborczej (po jesiennych wyborach samorządowych) zaczyna stawać się coraz bardziej wyrazisty z dwóch powodów. Po pierwsze – zarysowuje się znacznie wyraźniej ideowe tło sporu międzyformacyjnego, które wyznacza zmianę na pozycji lidera transformacji i po drugie – umacnia się medialny charakter technologii wyborczej, zyskując przewagę nad tradycyjnymi do niedawna formami prezentacji i promocji kandydatów i założeń programowych.
Obecny w tej kampanii spór o charakterze ideowym dotyczył przynajmniej dwóch spraw: przyszłego modelu społeczno-gospodarczego Polski w Unii Europejskiej oraz roli i miejsca Kościoła katolickiego w Polsce. W zasadzie nie toczyła się ta kampania wokół spraw Unii Europejskiej, choć wiele polskich, wewnętrznych problemów Unii dotyczy.
Można stwierdzić, że większościowe poparcie poprzez wskazanie zwycięzcy uzyskała polityka społeczna realizowana w ciągu ostatnich trzech lat przez PiS, przekreślająca neoliberalny model stosunków oparty o „niewidzialną rękę rynku”. Wydaje się, że społeczne poparcie zyskuje model w zamyśle realizujący koncepcję Minimalnego Dochodu Gwarantowanego, przekładający się w praktyce działania rządu na rozwiązania cząstkowe, oparte o likwidację enklaw biedy i wykluczenia na tle neoliberalnej narracji sławiącej zaradność elit i kreatywną rolę pieniądza.
W bloku spraw dotyczących roli Kościoła katolickiego trwa, ale nie zakończył się, spór o moralny wizerunek kleru i patriotyczną rolę Kościoła, jako instytucji publicznej. Widać wyraźnie, że znacząca część elektoratu, szczególnie prowincjonalnego, nie przyjmuje argumentów zawartych w przesłaniu m.in. filmu „Tylko nie mów nikomu”, który mimo wszystko odegrał ważną rolę w tej kampanii.
Patrząc z kilkudniowej już pespektywy na wybory europejskie można sformułować kilka wniosków:
– wybory te nie potwierdziły lansowanego podczas kampanii antyunijnego trendu w szerokich kręgach społecznych
– wyraźnie zarysował się jednak trend dotyczący nieuchronności reform w Unii Europejskiej i zwiększenia roli państw narodowych
– znaczące wsparcie i zwycięstwo uzyskały siły polityczne negujące dotychczasowy charakter i formę rynkowych przemian w polskiej transformacji
– wybory te pokazały, że Polska jest mocno podzielona w widzeniu perspektywy rozwojowej na tle ogólnych przemian cywilizacyjnych, szczególnie rewolucji technologicznej
Polska lewica uzyskała w tych wyborach dobre miejsce, ale ono nie wyznacza perspektywy pozytywnej na następne, jesienne wybory do Sejmu i Senatu. Uzyskaliśmy potwierdzenie , słabszego co prawda, ale trwałego miejsca na scenie politycznej, jak również potwierdzenie znaczącej roli narracji lewicowej, również socjalistycznej w debacie publicznej.
Problemem jest dziś to, jakie wnioski wyciągną szerokie gremia lewicowe z zaistniałej sytuacji. Czy będziemy razem, czy osobno, czy interes poszczególnych sił i nurtów na lewicy przeważy nad interesami ogólnymi dotyczącymi Polski i Polaków.
Socjaliści proponują budowę wspólnej lewicowej, socjalistycznej alternatywy wobec neoliberalnej i konserwatywnej demagogii. Tym bardziej, że wyniki wyborów wskazują na wyraźne oczekiwania społeczne zgodne z tym kierunkiem myślenia.

Najnowsze

Sprawdź również

„Nie ma jak w domu”

„Nie ma jak w domu”

Pod takim hasłem w dniach 17–19 lipca 2026 r. odbyła się 44. Łemkowska Watra w Zdyni – jedno z najstarszych i najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Od ponad czterech dekad Beskid Niski staje się miejscem spotkań Łemków z kraju i z...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Spółka Skarbu Państwa PKP S.A. oferuje na swojej stronie sprzedaż nieruchomości głównie mieszkaniowych, usytuowanych w różnych miejscowościach, które przedstawia jako „tanie”. Choć niektóre z cen faktycznie nie wydają się w obecnych realiach wygórowane, to wśród ofert...

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Prezydent zawetował ustawę o „osobie najbliższej”. Stało się więc to, co było oczywiste, że się stanie. Nawrocki opowiada bajki o „obronie małżeństwa”, ponieważ jak podkreśla bezustannie „nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie”. Krucha jest...