Katedralny exodus

9 mar 2020

We Włoszech już zamykają kościoły. Bo to wszak, statystycznie rzecz biorąc, właśnie klienci Kościoła i świątyń są najbardziej narażoną na zachorowania grupą wiekową. Starsi, po 65 roku życia, osłabieni innymi chorobami.

Gdyby wziąć to na rozum, to w pierwszej kolejności właśnie msze, a nie wystawy, koncerty czy spotkania wyborcze powinny być zakazane. To w kościelnej kruchcie i ławie wirus koronnej grypy może drzemać najdłużej i razić najmocniej. Ale oczywiście w kościele rozum zwykle śpi.

Sam zresztą nie jestem zwolennikiem zakazywania komuś zrzeszania się w czyjekolwiek imię, jeno zostawienia decyzji do indywidualnego przemyślenia, bo ta cała wirusowa ruchawka jest, podług mnie, jedynie grubą, medialną pożywką. Jestem jednak sobie w stanie wyobrazić tanią prowokację, po której kościoły, i to nie tylko w Polsce, mogłyby opustoszeć, a to już mnie jakoś bardzo nie przeraża.

W „starej Europie” opustoszały zresztą już wcześniej. Tam można by spróbować z meczetami. Wiara, niezależnie w jakiego Boga, częstokroć nie starcza, żeby ujść z życiem przed epidemią czy mieczem Saracena.

Gdyby więc tak… do świątyni, w Polsce, czy gdziekolwiek indziej, tego czy innego obrządku, wszedł człowiek w maseczce. Zaczął kasłać, prychać, kichać, ocierać perliste krople wody z czoła, które miałyby imitować pot. Na koniec mógłby np. zwymiotować na posadzkę, żeby spotęgować efekt przerażenia.

W Polsce pewnie nie byłoby masowego exodusu z nabożeństwa. Ale już za tydzień wielu wiernych pozostałoby w domach. Nie wiem jak w meczetach. Coś jednak czuję, że mogłoby być podobnie.

Byłby to jednocześnie doskonały test gorliwości wiary oraz oddania się w zawierzenie np. Maryi Dziewicy. Oczywiście, nie pochwalam takich metod, ponieważ są oparte na szantażowaniu strachem innych, i w zasadzie niewiele się różnią od terrorystycznych praktyk z podrzucaniem mąki zamiast wąglika i pozostawianiu w dworcowych halach atrap bomb. Wszystko to, co zasadza się na strachu i lęku, nie może mieć ani prawa moralnego, ani formalnej legitymacji do tego, aby człowiek się temu podporządkowywał.

No chyba że zasadnicza służba wojskowa albo dyktat jednych używek nad drugimi. Tu państwo doskonale uporało się z problemem, i z bezprawia, za pomocą przemocy i represji, uczyniło prawo, penalizując jedne zachowania i postawy kosztem drugich.

Wracając jednak do meritum. Idę o zakład, że prędzej czy później, znajdzie się szaleniec, który sięgnie po taki właśnie oręż w wale z wszechpotęgą kościołów i, szerzej, religii.

Jakiś wojujący ateista, skrzywdzony przez księdza pedofila eks-ministrant, lub po prostu-zwykły wariat, pragnący rozgłosu. Naturalnie, cały czas, zwłaszcza w naszej ojczyźnie, częściej będzie się słyszeć głosy z ambon, że żele antybakteryjne i mycie rąk to daremny trud w porównaniu z boskim planem, który stwórca ułożył dla ludzkiego gatunku.

Ale skoro w mojej głowie wykiełkowała śmiała wizja, że kościoły opustoszeją, a przynajmniej na jakiś czas, a wraz z nimi, opustoszeją też tace, podobny obrazek rodzi się właśnie w tym momencie w wielu innych umysłach. Jestem tego pewien.

A Pan widzi, o ile jest, że to jest dobre!

Najnowsze

Wyrwać Tuska?

Wyrwać Tuska?

Czeka nas odlewanie Tadeusza Mazowieckiego. W spiżu, w pomnikowej formie. Zaproponował to premier Donald Tusk, lider...

One-way ticket

One-way ticket

Przepraszam za angielski tytuł, ale jest on na wielu poziomach adekwatny. Dyskusje o komunikacji w Krakowie skupiają...

Sprawdź również

Radny KO i lekarz cudotwórca

Radny KO i lekarz cudotwórca

Dawid Kacprzyk, radny Ursusa związany z Koalicją Obywatelską i lekarz Warszawskiego Szpitala Południowego, zrezygnował z członkostwa w partii po publikacjach o swoich zarobkach i czasie pracy. Marcin Kierwiński poinformował, że przyjął jego rezygnację. Kacprzyk jest...

Parada Równości po 25 latach

Parada Równości po 25 latach

Tysiące osób przeszły w sobotę 13 czerwca ulicami Warszawy w Paradzie Równości. Tegoroczny marsz odbył się pod hasłem „25 lat dumy. 25 lat buntu”. Była to edycja rocznicowa. Pierwsza Parada Równości odbyła się w stolicy w 2001 roku, a organizatorzy zapowiadali...

Moralność czynszojadów

Moralność czynszojadów

Większość Polaków ma na własność mieszkania. Lokator to dla nich postać podejrzana. Podejrzana o niepłacenie w terminie czynszów. W ramach powszechnego uwłaszczenia, trwającego głównie w latach 90. i na początku XXI wieku, prawo własności do swoich mieszkań uzyskało w...

Skazani na Gibałę

Skazani na Gibałę

Czas gry wstępnej mija, lista potencjalnych kandydatów do walki – choć niekoniecznie walki o sam tron – się wypełnia. Tron, a raczej gabinet, chwilowo zajmuje Stanisław Kracik pod nieco mylącym szyldem „Prezydent Krakowa – Sekretariat”. Powoli jednak kształtuje się...

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

We wtorek 2 czerwca Ambasada Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie zorganizowała China Day. Wydarzenie przyciągnęło setki uczniów, studentów, przedstawicieli uczelni, ludzi biznesu i mieszkańców stolicy zainteresowanych Chinami. W programie znalazły się warsztaty...

Moralność czynszojadów

Młodych na bruk

„Nasza Przyjaźń nie jest na sprzedaż” skandują młodzi ludzie wyrzucani przez policję z drewnianych domków, które kiedyś służyły budowniczym Pałacu Kultury, a potem były osiadłem akademików. Od kilku lat osiedle Przyjaźń zostało porzucone przez uczelnię. Do pustych...

Mądry Krakus po szkodzie

Mądry Krakus po szkodzie

Każdy element tego przysłowia wymaga namysłu. Bo czy my, mieszkańcy Krakowa, ponieśliśmy szkodę? Rasowy kołcz powiedziałby: być może, ale też dostaliśmy szansę – szansę na nowy, lepszy wybór, nowe, lepsze miasto, nowy, lepszy świat, choć rada (miasta) stara, problemy...