Razem – partia happening

10 sie 2018

W ostatnich dniach przez Polskę przelała się fala politycznego happeningu.

 

Obywatelki i obywatele Rzeczypospolitej w proteście przeciwko brutalnemu przejmowaniu państwa przez pisowski aparat zaczęli ubierać pomniki w koszulki z napisem „Konstytucja”. Wielu komentatorów oraz obserwatorów życia politycznego dostrzegło podobieństwo z końcówką PRL, kiedy to aktywiści „Pomarańczowej Alternatywy” przebrani za krasnale zaczęli drwić z absurdów schyłku Polski Ludowej. Warto w sierpniu bieżącego roku wspomnieć jeszcze o innym kabarecie, tym razem w wydaniu Partii Razem.
3 miesiące temu, 7 maja br. Partia Razem ogłosiła, że rozpoczyna zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem ustawy skracającym tydzień pracy z 40 do 35 godzin. Na konferencji prasowej działacze Razem byli przekonani, że spokojnie uda się zebrać 100 tysięcy podpisów, dzięki czemu Sejm VIII kadencji zajmie się tą słuszną propozycją legislacyjną. „Entuzjazm ludzi na ulicy przeszedł nasze oczekiwania” ekscytowała się Marcelina Zawisza. Adrian Zandberg pisał na Twitterze: „Siedmiogodzinny dzień pracy i Partia Razem zdobywa jedynki dzienników regionalnych. Pracujmy krócej – i sensowniej!” odnosząc się do rzekomego zainteresowania mediów lokalnych. Na początku kampanii Razem stworzyło dedykowaną stronę internetową, na łamach której w przystępny sposób tłumaczyło dlaczego skrócenie czasu pracy jest w naszym interesie. W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się fotograficzne relacje zbiórki podpisów, czasem wyłącznie ze zbierającymi podpisy. W ostatnim czasie akcja całkowicie ucichła. Partia Razem nie poinformowała opinii publicznej ile osób podpisało się pod ich wnioskiem. Jest to zachowanie niepoważne, cechujące się brakiem szacunku dla obywatelek i obywateli RP, tym bardziej że wieść gminna niesie, że razemitom nie udało zebrać się nawet połowy wymaganych podpisów.
Warto zadać pytanie co wynika z blamażu Razem? Po pierwsze możemy stwierdzić, że jest to partia happeningowa, bazującą na doraźnych akcjach, konferencjach prasowych, wystąpieniach w liberalnych mediach oraz aktywności w mediach społecznościowych. Mająca niezwykle słabą strukturę regionalną, zdemotywowanych działaczy oraz liderów, którym brakuje cywilnej odwagi by z równym szumem medialnym przyznać się do swojej organizacyjno-politycznej porażki. Nieskazitelna i antykomunistyczna lewica spod buraczkowej flagi pokazała, że jej samodzielna inicjatywa skazana jest na porażkę. Brak pomocy innych postępowych partii i ugrupowań brutalnie zweryfikował ich ambicje, tym bardziej że w tej kadencji Sejmu już trzykrotnie prezentowano lewicowe, społeczne projekty ustaw. Dwukrotnie w sprawie liberalizacji prawa aborcyjnego oraz w temacie cofnięcia nieludzkich zapisów ustawy opresyjnej, pozbawiającej praw nabytych obywateli RP aktywnych zawodowo przed 1989 rokiem. Po trzecie można mieć za złe Partii Razem, że poprzez swoje nieudacznictwo ośmieszyło niezwykle słuszny postulat skrócenia czasu pracy, gdyż jak uszczypliwie komentowali prawicowcy: „Po prostu zbierali podpisy po 7h dziennie i się nie wyrobili”.

Najnowsze

Sprawdź również

„Nie ma jak w domu”

„Nie ma jak w domu”

Pod takim hasłem w dniach 17–19 lipca 2026 r. odbyła się 44. Łemkowska Watra w Zdyni – jedno z najstarszych i najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Od ponad czterech dekad Beskid Niski staje się miejscem spotkań Łemków z kraju i z...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Spółka Skarbu Państwa PKP S.A. oferuje na swojej stronie sprzedaż nieruchomości głównie mieszkaniowych, usytuowanych w różnych miejscowościach, które przedstawia jako „tanie”. Choć niektóre z cen faktycznie nie wydają się w obecnych realiach wygórowane, to wśród ofert...

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Prezydent zawetował ustawę o „osobie najbliższej”. Stało się więc to, co było oczywiste, że się stanie. Nawrocki opowiada bajki o „obronie małżeństwa”, ponieważ jak podkreśla bezustannie „nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie”. Krucha jest...