Dlaczego Horngacher kabluje?

2 lut 2022

Ekipa naszych skoczków narciarskich już jest w Pekinie, gdzie w niedzielę 6 lutego stanie do walki w pierwszym olimpijskim konkursie. Nikt nie daje biało-czerwonym szans na medale, mimo to austriacki trener niemieckiej kadry Stefan Horngacher złożył na nich donos do komisji technicznej FIS, że używają nieprzepisowego sprzętu. W ostatnim przed igrzyskami konkursie PŚ w Willingen zdyskwalifikowano za to Piotr Żyłę i Stefana Hulę.

Horgacher miał pretensje, że polska ekipa w Willingen wystartowała w nowych butach, ale ponoć miał też zastrzeżenia do kombinezonów, a nawet rękawiczek. Wpłacił pół tysiąca franków szwajcarskich wadium i złożył formalny wniosek. Fin Mika Jukkara, obecnie główny kontroler sprzętu skoczków, wciąż jeszcze uczy się tego fachu i przez to jest dość podatny na sugestie. Szczególnie ze strony tak wpływowych i kłótliwych gości, jak trener reprezentacji Niemiec. Austriacki szkoleniowiec chyba już kompletnie wymazał z pamięci lata pracy z kadrą Polski, bo za nic mając dawne dobre relacje wszedł na wojenną ścieżkę z biało-czerwonymi. Wedle niego tak duże zmiany w sprzęcie, jakie Polacy dokonali w butach użytych w Willingen, powinny być zgłaszane do komisji technicznej FIS przed rozpoczęciem sezonu, a nie w jego trakcie, a już na pewno nie w przededniu najważniejszej imprezy sezonu, jaką są zimowe igrzyska w Pekinie. „Gdybyśmy dopuścili nowe modele do użytku w środku zawodów, spowodowałoby to tylko wielki chaos. To był powód złożenia przez nas protestu” – przyznał Horngacher w wypowiedzi udzielonej serwisowi internetowemu skispringen.com.
Jan Winkiel, sekretarz generalny PZN, tak skomentował pretensje Horngachera: „Z tego, co wiem, zakwestionowany sprzęt nasi zawodnicy jednak do Pekinu zabrali. Nie odpuszczamy, bo podstawy decyzji podjętej przez FIS są irracjonalne, a nawet wręcz debilne. Mówi się, że nasze buty wspomagają aerodynamikę, chociaż akurat tego nie robią. Jednocześnie nakładki stosowane w butach niemieckich skoczków, które jak najbardziej wpływają na aerodynamikę, jakoś kontrolerom FIS nie przeszkadza. Mam oficjalne pismo, że ich zdaniem nie ma to znaczącego wpływu, więc sprzęt dopuszczają do użycia. Wiemy, że Stefan Horngacher ma bardzo dużą umiejętność przekonywania i jest stanowczy w swoich opiniach oraz żądaniach. A że przepisy zna bardzo dobrze, wie również doskonale jak między nimi lawirować. Mika Jukkara ma pod tym względem jeszcze mnóstwo braków, co widać na każdym kroku. Będziemy więc protestować i wskazywać mu palcem, gdzie popełnia błędy”. Winkiel zapewnia, że nasza ekipa będzie w Pekinie do końca walczyła o możliwość użycia zakwestionowanego przez Horngachera sprzętu.
Warto podkreślić jednak, że Austriak toczy wojnę nie tylko z Polakami. W Willingen doniósł też na Japończyka Yukiyę Sato za zbyt szerokie narty i doprowadził tym do jego dyskwalifikacji. Ale każdy kij ma dwa końce, więc może w Pekinie plotki o naciąganiu przepisów w sprzęcie używanym przez niemiecką ekipę ktoś zechce sprawdzić. W końcu na wyłożenie 500 franków szwajcarskich może sobie pozwolić nie tylko Horngacher.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...