Ktoś podsłuchiwał prezesa PZPN

11 paź 2021

W siedzibie PZPN, a konkretnie w gabinecie prezesa Cezarego Kuleszy, odkryto podsłuch. Urządzenie odkryto w piątek podczas kontroli przeprowadzonej przez firmę zewnętrzną. Znajdowało się w obudowie grzejnika i było aktywne. Wezwano policję, która wszczęła dochodzenie, ale z wstępnych ustaleń wynika, że znalezienie sprawcy nie będzie łatwe.

Gwoli przypomnienia – Cezary Kulesza jest prezesem PZPN od 18 sierpnia tego roku. Zastąpił na tym stanowisku Zbigniewa Bońka, który zgodnie z polskim prawem po odbyciu dwóch kadencji nie mógł już ponownie ubiegać się o reelekcję. W wyborczych szrankach Kulesza pokonał Marka Koźmińskiego. Podsłuch w jego gabinecie zapewne nie zostałby wykryty, gdyby nie zlecono kontroli stanu bezpieczeństwa siedziby związku mieszczącej się w Warszawie w biurowcu przy ulicy Bitwy Warszawskiej. Podsłuch typu radiowego zasilany na baterie miał zasięg do 700 metrów i był aktywny, co zdaniem ekspertów oznacza, że musiał zostać zainstalowany najwyżej kilka tygodni temu. Wkrótce po ujawnieniu tej informacji PZPN wydał w tej sprawie oświadczenie. „W piątek, 8 października 2021 roku w godzinach wieczornych, podczas rutynowej kontroli w biurze prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezarego Kuleszy, wykryte zostało urządzenie podsłuchowe. Sprawa została przekazana odpowiednim organom, które zabezpieczyły ślady i rozpoczęły dalsze czynności. O sprawie będziemy informować w kolejnych komunikatach”.
„Zleciłem zewnętrznej firmie sprawdzenie pomieszczeń PZPN pod kątem urządzeń podsłuchowych. Nie miałem żadnych podejrzeń. To było rutynowe działanie. Na początku sprawdzono mój gabinet i okazało się, że ktoś założył podsłuch. Nie mam pojęcia kto za tym stoi, ale na pewno nie spodziewałem się, że coś zostanie znalezione. Na tę chwilę nie wiem czy to jedyny taki aparat w siedzibie związku, bo reszta biur na razie nie została przeszukana. Czuję się zawsze bezpiecznie, bo nic takiego co robię nie sprawia, że mógłbym się obawiać podsłuchów. Ale to przykre, że w moim gabinecie po półtora miesiąca mojej prezesury coś takiego znajdujemy. Nie obwiniam nikogo, nie oskarżam. Nie wiem kto chciał mnie podsłuchiwać. W biurze prowadzimy rozmowy, czasem typowo męskie, ale nie mamy nic do ukrycia. Nie jesteśmy jako związek uwikłani w żadne niejasne sprawy, na nikim z nas nie ciążą podejrzenia o przestępstwo, więc nie mamy nic do ukrycia i nie mam też podejrzeń, kto mógł to zrobić. Policja prowadzi dochodzenie i spokojnie czekam na jego wynik” – powiedział mediom prezes Kulesza.
Według ustaleń portalu Interia.pl podsłuch znaleziono podczas rutynowej kontroli gabinetu, która została zlecona zewnętrznej firmie. Kontrola została przeprowadzona w piątek w godzinach wieczornych i nocnych, po tym jak pracownicy PZPN skończyli pracę i udali się na weekend. Funkcjonariusze policji pojawili się w siedzibie PZPN w sobotę w godzinach porannych. Przesłuchano obecnych w biurze pracowników, m.in. dyrektora biura zarządu PZPN Piotra Szefera.
Podsłuch wykryto skanując częstotliwości radiowe emitowane w jego gabinecie. W ten sposób trafiono na nadajnik pracujący na częstotliwości 418 Mhz, działający ze stabilizacją kwarcową. Dźwięk jest nadawany drogą radiową. Teraz bardziej popularne są nowocześniejsze nadajniki wyposażone w kartę SIM, nadające z pomocą technologii GSM, lecz nadajnik radiowy ma tę przewagę, że zagłuszarka sygnału na sygnał nadawany drogą radiową nie wpływa.
Urządzenie znalezione u prezesa PZPN miało krótką antenę, przełącznik on/off i było zasilane trzema bateriami AA, więc przy takiej konfiguracji sprzętu nie można podsłuchu wyłączyć zdalnie, musi zatem pracować w trybie ciągłym aż do wyczerpania baterii, zatem w praktyce jego maksymalny czas pracy nie jest dłuższy jak miesiąc. Zasięg, z którego można było odbierać dźwięki nagrane w gabinecie prezesa PZPN, eksperci oceniają od 200 do 1500 metrów. Nie trzeba jednak tkwić przy odbiorniku w tej odległości. Żeby wiedzieć co mówiono w podsłuchiwanym gabinecie, wystarczyło w okolicy, na zewnątrz lub wewnątrz budynku, umieścić dyktafon podłączony do odbiornika i nagrać wszystko, co podczas podsłuchu przekazał nadajnik. Eksperci podkreślali jednak zgodnie, iż namierzenie odbiorcy nagrań będzie praktycznie niemożliwe, jeśli w nadajniku nie było karty SIM, a wszystko na to wskazuje, nie takowej w nim nie było. „Pluskwa” w gabinecie Kuleszy to amatorska zabawka, którą można kupić w wyspecjalizowanych w sprzedaży takich gadżetów sklepach za kilkaset złotych. Ale już nadajnik z zasięgiem do 1500 metrów, odbiornikiem i dyktafonem może kosztować do dwóch tysięcy złotych, co dla zarabiający po kilkanaście i więcej tysięcy złotych pracowników PZPN nie jest wydatkiem ponad stan. A ewidentnie sprawa wygląda na próbę znalezienia jakichś „haków” na Kuleszę i jego najbliższych
współpracowników.

Najnowsze

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci w Polsce z nowo zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 doświadcza kwasicy ketonowej, co może prowadzić do śmierci. Eksperci oraz Polskie Stowarzyszenie Diabetyków apelują o wprowadzenie ogólnopolskiego programu badań przesiewowych, aby zminimalizować dramaty zdrowotne i zainwestować w profilaktykę zamiast w leczenie konsekwencji. Projekt miałby obejmować wczesną diagnostykę dla dzieci oraz osoby z grup ryzyka. Ponadto, wczesne wykrycie cukrzycy może ograniczyć koszty związane z hospitalizacją oraz polepszyć jakość życia pacjentów i ich rodzin.

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

W lipcu 1945 roku Mao Zedong wskazał, że demokracja jest kluczem do uniknięcia upadku władzy, w co wpisał się Xi Jinping w 2021 roku, proponując samorewolucję KPCh jako sposób na dostosowanie się do zmieniającego się świata. KPCh, poprzez ciągłą modernizację i odpowiedzialne zarządzanie, osiągnęła znaczący rozwój gospodarczy, występując jako druga potęga światowa. Przykładem lokalnych reform jest zielona skrzynka na listy w Chongqingu, która umożliwia mieszkańcom zgłaszanie problemów. Efekty tych działań oraz przeciwdziałanie korupcji podkreślają znaczenie odpowiednich kadr dla przyszłości Chin i globalnej gospodarki.

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Karol Nawrocki, jako prezydent, próbuje grać rolę obrońcy konstytucji, ale blokuje jej postanowienia, co jest hipokryzją. Nie ma prawa decydować o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to Sejm pełni tę rolę. Jego działanie, polegające na nieprzyjmowaniu ślubowania od wybranych sędziów, narusza konstytucję i podważa jego wiarygodność. Konflikt wokół Trybunału stwarza podziały w społeczeństwie, z obroną prawa jako narzędziem politycznej manipulacji. Nawrocki traci autorytet jako strażnik konstytucji, gdyż jego działania nie są spójne z jego zadaniami, a sama konstytucja nie jest narzędziem w rękach władzy.

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Rząd Prawa i Sprawiedliwości miał szczegółową wiedzę o zagrożeniach rynku kryptowalut już w 2018 roku, co potwierdza utajniony raport z 42 rekomendacjami dotyczącymi ochrony klientów. Mimo tych ostrzeżeń, wiele proponowanych rozwiązań nie zostało wdrożonych, co rodzi pytania o odpowiedzialność polityczną w kontekście późniejszych problemów giełdy Zondacrypto.

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Polska i Niemcy rozwijają współpracę kulturalną, edukacyjną i społeczną, otwierając Goethe-Institut w Lublinie 8 listopada 2026 roku. Placówka podkreśla znaczenie relacji między narodami, a jej lokalizacja ma wymiar geopolityczny. Współpraca kulturalna nie tylko wspiera dialog, ale też angażuje młodzież w międzynarodowe projekty i wymiany.

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

Współczesne samochody stają się komputerami na kołach, zbierającymi dane o kierowcach i łączącymi się z internetem, co rodzi nowe zagrożenia, w tym cyberprzestępczość i szpiegostwo. Równocześnie Polska ma potencjał, by rozwijać sektor cyberbezpieczeństwa, co wymaga współpracy przemysłu, nauki i odpowiednich regulacji.

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...