Najpierw był „ciepły” telefon z Bibim, deklaracja utrzymania bliskich relacji z Izraelem i zaproszenie do Budapesztu. Wczoraj Péter Magyar wypalił już jednak coś dokładnie odwrotnego — że gdyby izraelski premier pojawił się na Węgrzech, zostałby zatrzymany. Jeśli ktoś...











