Hiszpania stawia na Chiny. Sánchez chce większej roli Pekinu wobec wojny z Iranem

14 kwi 2026

Premier Hiszpanii Pedro Sánchez podczas wizyty w Chinach zaapelował o większą rolę Pekinu w sprawach międzynarodowych. Podkreślił, że bez Chin nie da się dziś zrozumieć współczesnego świata, a relacje Europy z Państwem Środka powinny opierać się na dialogu, zaufaniu, stabilności i pragmatyzmie.

To już czwarta podróż Sáncheza do Chin w ciągu czterech lat. Pokazuje to, że Madryt od dłuższego czasu prowadzi wobec Pekinu bardziej otwartą i konsekwentną politykę niż wiele innych państw Unii Europejskiej. W listopadzie ubiegłego roku do Chin udał się także król Filip VI, co dodatkowo podkreśliło rangę tych relacji.

Jednym z głównych tematów rozmów były sprawy gospodarcze. Hiszpania chce zmniejszyć wysoki deficyt handlowy z Chinami i zabiega o większy dostęp dla swoich towarów, zwłaszcza produktów rolno-spożywczych i przemysłowych, do chińskiego rynku. Sánchez otwarcie mówił, że obecna nierównowaga nie może trwać bez końca i że Europa oczekuje większego otwarcia ze strony Pekinu.

Madryt nie patrzy jednak na relacje z Chinami wyłącznie przez pryzmat deficytu handlowego. Hiszpania należy do bardziej otwartych państw UE na chińskie inwestycje, szczególnie w energetyce, nowych technologiach i elektromobilności. Najbardziej widocznym symbolem tej współpracy pozostaje inwestycja CATL i Stellantisa w fabrykę baterii w Saragossie, traktowana w Hiszpanii jako impuls dla przemysłu i rynku pracy.

Ważnym elementem wizyty był także wątek polityczny. Sánchez apelował, by Chiny mocniej angażowały się w rozwiązywanie najpoważniejszych problemów współczesnego świata. Wskazywał przy tym na zmiany klimatu, zdrowie publiczne, rozwój sztucznej inteligencji, kontrolę zbrojeń oraz potrzebę wygaszania konfliktów i przestrzegania prawa międzynarodowego.

Po spotkaniu z Pedro Sánchezem przewodniczący ChRL Xi Jinping mówił, że Chiny i Hiszpania powinny wzmacniać współpracę, by sprzeciwiać się powrotowi świata do „prawa dżungli”. To wyraźny sygnał, że obie strony chcą pokazać przywiązanie do dialogu, współpracy i bardziej stabilnego ładu międzynarodowego.

Szczególne znaczenie miał tu Iran. Hiszpański premier jasno dał do zrozumienia, że obecna wojna jest efektem amerykańsko-izraelskiej eskalacji militarnej, która zabija cywilów, rozszerza chaos na cały region i przerzuca koszty tej destabilizacji również na Europę. Chodzi już nie tylko o kolejne ofiary i zniszczenia na Bliskim Wschodzie, ale też o uderzenie w handel, transport, bezpieczeństwo energetyczne i ceny, które odczuwają także europejskie gospodarki. W tym sensie apel do Pekinu był zarazem krytyką logiki siły forsowanej przez USA i Izrael oraz wezwaniem do politycznego zatrzymania wojny.

W tym kontekście apel do Chin miał wyraźny sens polityczny. Hiszpania pokazuje, że widzi w Pekinie państwo zdolne odegrać większą rolę w hamowaniu dalszej eskalacji. Madryt od początku akcentował potrzebę dyplomacji, legalizmu międzynarodowego i pokoju, a sam Sánchez wcześniej sprzeciwiał się wykorzystywaniu hiszpańskich baz do działań przeciwko Iranowi.

Wizyta w Pekinie pokazała więc, że Hiszpania chce jednocześnie rozwijać współpracę gospodarczą z Chinami i wzmacniać ich rolę polityczną w świecie. Dla Madrytu Pekin jest nie tylko ważnym partnerem handlowym, ale też jednym z państw, które mogą współdecydować o kierunku zmian w coraz bardziej niestabilnym porządku międzynarodowym.

Najnowsze

Radny KO i lekarz cudotwórca

Radny KO i lekarz cudotwórca

Dawid Kacprzyk, radny Ursusa związany z Koalicją Obywatelską i lekarz Warszawskiego Szpitala Południowego, zrezygnował...

Wyrwać Tuska?

Wyrwać Tuska?

Czeka nas odlewanie Tadeusza Mazowieckiego. W spiżu, w pomnikowej formie. Zaproponował to premier Donald Tusk, lider...

Sprawdź również

Moskwa w ogniu. Ukraina uderzyła w rafinerię i lotniska

Moskwa w ogniu. Ukraina uderzyła w rafinerię i lotniska

Ukraina przeprowadziła największy od początku pełnoskalowej wojny atak powietrzny na Moskwę. Drony uderzyły w rafinerię w moskiewskiej Kapotni, zakłóciły pracę lotnisk obsługujących stolicę i zmusiły część pasażerów na Szeremietiewie do ewakuacji. Ogień pojawił się...

Cena rozejmu z Iranem. Memorandum wygląda jak kapitulacja Trumpa

Cena rozejmu z Iranem. Memorandum wygląda jak kapitulacja Trumpa

Donald Trump podpisał w środę wieczorem w Wersalu memorandum z Iranem. Stany Zjednoczone rozpoczęły wojnę pod hasłem zatrzymania irańskiego programu nuklearnego i osłabienia pozycji Teheranu w regionie. Po kilku miesiącach walk zaakceptowały dokument przewidujący...

Chiny opublikowały białą księgę o globalnym zarządzaniu

Chiny opublikowały białą księgę o globalnym zarządzaniu

Chiny opublikowały 17 czerwca 2026 r. białą księgę o globalnym zarządzaniu. Dokument „More Just and Equitable Global Governance: China’s Principles, Proposals and Actions”, przygotowany przez Biuro Informacyjne Rady Państwa ChRL, opisuje chińskie stanowisko wobec...

Trump grozi Iranowi przed podpisaniem memorandum

Trump grozi Iranowi przed podpisaniem memorandum

Stany Zjednoczone i Iran mają w piątek podpisać w Szwajcarii memorandum, które ma otworzyć drogę do zakończenia wojny i wznowienia żeglugi przez Cieśninę Ormuz. Porozumienie nie zamyka sprawy. Ma rozpocząć 60 dni negocjacji nad układem końcowym. Donald Trump mówił o...

Grok Muska pomagał namierzać cele w Iranie

Grok Muska pomagał namierzać cele w Iranie

Amerykańskie wojsko wykorzystywało model sztucznej inteligencji powiązany z Grokiem Elona Muska w operacjach przeciwko Iranowi. Tak wynika z dokumentów sądowych opisanych przez Guardiana i Wired. Grok Gov Model trafił do Project Maven, programu Pentagonu służącego do...

Absurd? Oktagon przed Białym Domem w dniu urodzin Trumpa

Absurd? Oktagon przed Białym Domem w dniu urodzin Trumpa

Na południowym trawniku Białego Domu odbyła się w niedzielę 14 czerwca gala UFC Freedom 250. Walki zorganizowano w dniu 80. urodzin Donalda Trumpa. Administracja wpisała imprezę w obchody 250-lecia Stanów Zjednoczonych. Przed rezydencją prezydenta ustawiono tymczasową...

Koszt hegemonii. Neokolonializm robi się nieopłacalny

Koszt hegemonii. Neokolonializm robi się nieopłacalny

Donald Trump tryumfalnie ogłosił, że porozumienie w sprawie otwarcia cieśniny Ormuz jest gotowe do podpisania. Wielkie zwycięstwo, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że geniusz sam najpierw do jej zamknięcia doprowadził. Irańczycy już wiedzą, że trzymają USA za gardło i w...