Litewsko-chińskie tarapaty

18 lip 2023

Litwa i Polska rywalizują w wyścigu o to kto ma być najbliższym w Europie sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. O ile w odniesieniu do wojny na Ukrainie oba kraje idą po równo, to na odcinku konfrontacji z Chinami, Litwa osiągnęła znaczącą przewagę — zauważa szewc Fabisiak. 

Niemal dwa lata temu, w lipcu 2021 r. Litwa obrała kurs konfrontacyjny z Chinami. Tak bowiem, z punktu widzenia Pekinu, należy rozumieć zacieśnienie kontaktów z Tajwanem. Litwa poinformowała wówczas o otwarciu stałego przedstawicielstwa Tajwanu w Wilnie. Nie oznacza to co prawda oficjalnego nawiązania stosunków dyplomatycznych z Tajwanem, co spowodowałoby natychmiastowe zerwanie przez Chiny stosunków z Litwą, jednak w Pekinie, jak można było łatwo przewidzieć, uznano to za krok nieprzyjazny. 

Pierwsza reakcja była dość wyważona. Rzecznik chińskiego MSZ oświadczył, że Litwa powinna uznać to posunięcie za błąd i dokonać jego korekty. Ponieważ stanowisko Wilna pozostało niezmienne, to również ze strony Pekinu   pojawiły się znacznie ostrzejsze komentarze. Tym razem rzecznik MSZ wezwał Litwę do natychmiastowego wycofania się z „tej złej decyzji” i ostrzegł przed dalszymi tego rodzaju krokami. Strona chińska przypomniała, że wspólnota międzynarodowa uznaje formułę jednych Chin, co dla Pekinu stanowi polityczną podstawę dwustronnych stosunków z innymi państwami. W efekcie Chiny odwołały swojego ambasadora z Wilna. 

W odpowiedzi litewskie MSZ stwierdza, że Litwa jest zdecydowana w rozwijaniu wzajemnie korzystnych kontaktów z Tajwanem „podobnie jak inne państwa Unii Europejskiej i pozostałe kraje na świecie”, co jednak – jak podkreśla szewc Fabisiak – nie jest tożsame z otwieraniem oficjalnych przedstawicielstw. Co ciekawsze, zgodę na otwarcie tajwańskiego  przedstawicielstwa uznał za błąd także litewski prezydent Gitanas Nausėda, jednak  – jak zauważa szewc Fabisiak – na Litwie decyzje w takich sprawach podejmuje rząd a nie głowa państwa. Ponadto w pierwszych dniach zeszłego roku Tajwan zadeklarował kwotę 200 milionów dolarów, które zamierza zainwestować na Litwie. Na tyle w Wilnie wyceniono koszty pogorszenia sobie stosunków z Chinami. 

Konsekwentnie błądzą

Szewc Fabisiak przypomina te fakty po to by pokazać pewną konsekwencję, innymi słowy determinację, litewskiej polityki w odniesieniu do Tajwanu a tym samym wobec Chin. A  konsekwencja ta w ostatnich dniach dała ponownie o sobie znać. Portal Politico, a w ślad zanim Onet poinformował, że tuż przed wileńskim szczytem litewski rząd ogłosił strategię współpracy z Tajwanem. Dokument ten stwierdza m. in., że  Litwa dąży do wzmocnienia współpracy z Tajwanem, nie tylko dlatego, że jest on ważnym partnerem gospodarczym i technicznym, lecz także „podobnie myślącą demokracją”. 

Z informacji podanej przez Politico wynika, że więcej niż chwalebnych słów po adresem Tajwanu i perspektyw dwustronnej współpracy było ostro krytycznych sformułowań skierowanych przeciwko Chinom. Przykładowo, znajduje się tam passus jakoby Chiny prowadzą agresywną politykę zagraniczną, której celem jest demonstracja swojej potęgi. W odróżnieniu od zauroczonych antychińską retoryką autorów tego dokumentu, szewc Fabisiak nie dostrzega agresywności w chińskiej polityce zagranicznej choć pilnie ją obserwuje. Chiny owszem dostarczają broń innym państwom, lecz czyni to wiele krajów z Litwą włącznie i podobnie myślącymi demokracjami. Jednak chińska broń nie trafia na Ukrainę, co zapewne w mniemaniu litewskich polityków, ma być dowodem agresywności.

Niemcy bardziej elastyczne

W kilka dni po upublicznieniu litewskiego dokumentu swoją strategię w zakresie polityki zagranicznej przedstawiły Niemcy, przy czym jest to dokument całościowy nie ograniczający się jedynie do Chin i Tajwanu. Jednak kwestia stosunków z Chinami zajmuje tam poczytne miejsce, co jest zrozumiałe biorąc pod uwagę rolę i znaczenie Chin we współczesnym świecie. Strategia ta jest praktycznie kontynuacją dotychczasowej linii niemieckiej polityki wobec Chin. Ujmując rzecz w skrócie, opiera się ona na zasadzie minimalizowaniu ryzyka bez zrywania więzi. A właśnie te więzi są dla Berlina niezmiernie istotne, podobnie zresztą jak i dla Pekinu. 

Od 2014 r. kształtują się one w oparciu o zasadę strategicznego wszechstronnego partnerstwa. Niemcy są najważniejszym partnerem handlowym Chin. W ciągu ostatnich 10 lat wymiana towarowa między obu krajami podwoiła się do poziomu 327 miliardów dolarów. Na terenie Chin produkcją zajmuje się ponad 5 000 niemieckich firm, w tym tacy potentaci jak Volkswagen i BASF nie licząc wielu średnich przedsiębiorstw. Ogółem niemieckie firmy dają zatrudnienie dla ponad 1,1 miliona mieszkańców Chin. Nic zatem dziwnego, że –  jak zauważa szewc Fabisiak – Niemcom w odróżnieniu od Litwy zależy na utrzymaniu mocnych relacji gospodarczych właśnie z Chinami a nie z Tajwanem. Podkreślił to kanclerz  Olaf Scholz po niedawnym spotkaniu z chińskim premierem Li Qiangiem mówiąc, że obie strony powinny kontynuować dialog oraz wspólnie reagować na globalne wyzwania. Również podczas ostatniego szczytu w Wilnie – czyli tuż po przyjęciu przez Litwę antychińskiej strategii – Scholz powtórzył, że Chiny nie są adwersarzem Niemiec, lecz partnerem w przezwyciężaniu wyzwań. I taki kurs ma pozostać niezmienny pomimo zawartych w niemieckim dokumencie sformułowań o łamaniu przez Chiny praw Ujgurów i Tybetańczyków. I pomimo różnicy zdań pomiędzy kanclerzem a minister spraw zagranicznych Annaleną Baerbock, która w stosunku do Chin zajmuje bardziej twarde stanowisko.

Bolesław K. Jaszczuk

Najnowsze

Huragan Isaias rośnie w siłę. Ewakuacje nad Zatoką Meksykańską

Huragan Isaias rośnie w siłę. Ewakuacje nad Zatoką Meksykańską

Huragan Isaias, o sile wiatru 165 km/h, zmierza w stronę północnego wybrzeża Zatoki Meksykańskiej, osiągając drugą kategorię. Władze organizują ewakuacje, zamykają lotniska, a firmy energetyczne ograniczają wydobycie ropy i gazu. Z powodu spodziewanej fali sztormowej i powodzi, niebezpieczeństwo porównywalne z samym wiatrem jest wyjątkowo wysokie. Wprowadzono stan wyjątkowy w Alabamie i na Florydzie, gdzie ludność nisko położonych terenów namawia się do opuszczenia domów. Isaias pokazuje także słabość strategicznej infrastruktury energetycznej narażonej na ekstremalne zjawiska pogodowe, podnosząc pytania o przyszłe przygotowanie na takie katastrofy.

Akademicki Szpital WAM w Warszawie –  Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego

Akademicki Szpital WAM w Warszawie – Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego

Każdego roku 10 października obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego, który przypomina, że problemy takie jak depresja, lęk czy stres dotykają wielu z nas. W tym kontekście Akademicki Szpital WAM w Warszawie oferuje szereg profesjonalnych usług, w tym konsultacje psychiatryczne, psychoterapię oraz leczenie ambulatoryjne. W placówce podkreśla się znaczenie indywidualnego podejścia i zaufania między pacjentem a specjalistami. Wczesna interwencja jest kluczowa dla poprawy jakości życia, a pomoc psychologiczna powinna być dostępna dla osób w każdym wieku, niezależnie od ich trudności emocjonalnych.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Sprawdź również

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna, maski i informacyjny chaos po śmierci młodej pracownicy laboratorium W Szelechowie pod Irkuckiem część szpitala znalazła się pod kwarantanną, blisko 200 osób objęto obserwacją, a w ogromnej fabryce aluminium wprowadzono obowiązek noszenia masek. Wszystko...

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Najstarsi pamiętają song „Układanka” napisany przez Wojciecha Młynarskiego. Metaforyczny. O polskiej rodzinie, która chciała z dostępnych im puzzli ułożyć obrazek. Obiecywany socjalistyczny raj. Dziś mamy demokrację parlamentarno- gabinetową. Jej sztandarowym...