Obrazki kampanijne

Która partia ile ma pieniędzy uwidacznia się w trakcie kampanii wyborczej. Jadąc trasą od Kudowy do Kłodzka naliczyłem ponad 40 dużych bilbordów wyborczych PiS. Do tego liczne mniejsze banery. I dalej. Od Kłodzka do Wrocławia było ich jeszcze więcej. Znacznie mniej było podobnej propagandy ze strony PO. Owszem bilbordy i banery też były, ale w ilości znacznie mniejszej. Widziałem także jeden baner, niestety porwany, SLD.
Zatrzymani w obiektywnym pojmowaniu zjawisk politycznych liberalni dziennikarze bredzą nadal o finansowej potędze SLD. No właśnie ją widać. We Wrocławiu jest nieco inaczej. Tutaj ton w propagandzie wyborczej na ulicach narzuca PO, ale PiS-u też nie brakuje. Tu i ówdzie, nieśmiało pojawiają się banery Lewicy. A kampania obwieszania przystanków, płotów itp., dopiero się rozkręca. Cieszy mnie, że elektorat lewicy, wg ostatnich badań, jest najbardziej przewiązany do wartości i tym samym najbardziej świadomy, a wtedy niepotrzebne mu bilbordy. Obserwując atak wyborczy PiS-u na wyborców widać kto jakie ma pieniądze w partyjnej kasie. Parafrazując ludową opinię, że PiS też kradnie, jak inne partie polityczne, ale się z nami dzieli, to owa kradzież PiS-u jest wyjątkowo pazerna co właśnie widać na ulicach, reklamach w gazetach itp. No i oczywiście cała TVP w służbie PiS. Za pieniądze wszystkich obywateli oczywiście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *