Ścierwa

8 wrz 2024

W tym roku, pod Opocznem w gospodarstwie posła Roberta Telusa znaleziono trzy sztywne konie rasy konik polski – ciało martwo urodzonego źrebaka ukryte pod plandeką i dwa młode oraz nadgryzione osobniki, gnijące w stawie. Telus stwierdził, że koniki te zostały zaatakowane przez wilki. Tak, wilki szaleją w województwie łódzkim – zwykle mają ludzkie twarze.

Na 15 hektarach przebywa jeszcze 40 koników polskich – nikt Telusowi ich nie zabrał. Konie są zadbane. Martwe w dzień kontroli trafiły do utylizacji. Rolnicy i hodowcy na ogół mają podpisane umowy z zakładami typu Bacutil. Zwykle opłaty za to, żeby martwe zwierzęta trafiły przerobione do pasz żywych zwierząt, są ryczałtowane. Telusa ktoś ewidentnie podpierdolił i nasłał kontrolę, kiedy ciała były jeszcze nieuprzątnięte.

Mnie podpierdolili sąsiedzi i Spółdzielnia „Pojezierska” i choć podczas przeszukania prokuratorskiego w mieszkaniu nie ujawniono ani grama czy prawdziwej czy urojonej padliny, to zabrano mi zwierzęta. No, ale ja nie jestem posłem. Może też Telus ma lepszych sąsiadów? Trudno mieć gorszych.

W każdym razie – jak widać – łódzkie ścierwem stoi. 

Całkiem niedawno, u weterynarza, byłam świadkiem rozmowy dwóch weterynarek, które twierdziły, że biedni nie powinni mieć zwierząt. Jasne, a na cholerę biednym potrzebne zwierzęta? Żeby zaznali trochę ciepła, miłości i towarzystwa? Biednym nie potrzebne jest nic. Ani dom, ani woda, ani powietrze. Nic. Powinno się postawić na głównym rynku miasta gilotynę i ściąć wszystkich biednych, za to, że nie uczestniczą w budowaniu kapitalizmu. Tylko, że oni uczestniczą – są przez ten system na żywca obdzierani ze skóry.

Mój znajomy, kiedyś biedny, później umiarkowanie wzbogacony spadkami, psioczył niemiłosiernie na to, że rząd daje emerytom trzynastki i czternastki. Musiał wystać ze swoją kotką u weterynarza, bo seniorki po 14-stce, przyszły ze swoimi futrzakami na kontrolę do lekarza…

W Łodzi dzikich kotów nie ma, za to w bramach i zaułkach w centrum tzw. miasta można wdepnąć w pułapki na myszy i szczury. Koty były masowo odławiane przez fundacje, które zajmowały się ich sterylizacją. Niejednokrotnie kotki-gapcie były otwierane kilkukrotnie, bowiem w żaden sposób nie oznaczano, że zostały wyjałowione. Ani nacięcia na uchu ani tatuażu – nic. Na miejscu kotów też bym się wyniosła – na przykład do ciemnego lasu. Stop! Ciemny las łagiewnicki jest wycinany przez developera.

Fundacje podobno pro-zwierzęce biją się o każdego wolnego zwierzaka albo zwierzaka uprowadzonego właścicielowi. Zwierzęta to hajs, zaraz aktywiści wezmą się za kudły! Nawet zaraza w schronisku nie sprawia, że odpuszcza się pieniądze od miasta i zwierząt nie przyjmuje, aby nie zaraziły się już od tych tam obecnych. Gdzieś tu zdecydowanie zabrakło miłosierdzia…

Owszem istnieją jeszcze prawdziwe zwierzoluby, ale w mniejszości. Zawsze utrzymywałam, że miłość do zwierząt nie jest żadną odtrutką na nienawiść do ludzi. I my i one tkwimy na tej samej łodzi nazywanej Życiem, a ona chyba ostatnio zaczęła nabierać wody. Badania nad mózgiem człowieka wskazują jednoznacznie, że stres blokuje empatię. A zestresowani to my jesteśmy po pierunie. Brak realnych więzów społecznych, brak pieszczot, dotyku, drapanka, funkcjonowanie w stanie permanentnej nieufności zamienia nas w zombie. Przerżnęliśmy życie naszych wnuków za produkcję plastikowych krzeseł ogrodowych. Tylko ogrodów nam zabrakło. Za to już nie tylko siano, ale i mikroplastik mamy – w mózgach. Brawo! Bisów, chwała Bogu, nie będzie!

Najnowsze

Koszty leczenia stomatologicznego w Polsce: co myślą pacjenci?

Koszty leczenia stomatologicznego w Polsce: co myślą pacjenci?

Raport przedstawia obawy Polaków dotyczące stomatologii, z których najważniejszą jest koszt wizyt i leczenia, wskazany przez 41,9% respondentów. Strach przed lekarzem (36,7%) i ból (27,2%) zajmują dalsze miejsca. Wysokie wydatki na leczenie zniechęcają do wizyt, a długie oczekiwania na specjalistów oraz negatywne doświadczenia wpływają na motywację pacjentów. Autorzy raportu podkreślają konieczność poprawy komunikacji oraz przewidywalności kosztów, aby zwiększyć skłonność Polaków do regularnych wizyt dentystycznych.

Budżet UE dla Polski: 123,3 mld euro w latach 2028–2034

Budżet UE dla Polski: 123,3 mld euro w latach 2028–2034

Polska ma szansę otrzymać 123,3 mld euro z nowego budżetu UE na lata 2028–2034, co czyni ją największym beneficjentem w Unii. Kluczowe będzie, jak te fundusze wpłyną na życie Polaków, zwłaszcza w obszarach zdrowia, mieszkań i energetyki. Nowy model budżetowy łączy różne priorytety, co może wprowadzić konkurencję między potrzebami. Istotne jest, aby środki były skierowane na zrównoważony rozwój, a efekty inwestycji mogły być odczuwalne w codziennym życiu obywateli. Ostatecznie, to nie liczby, lecz realne korzyści dla społeczeństwa będą testem skuteczności budżetu.

Bogactwo a wysiłek: mit czy rzeczywistość?

Bogactwo a wysiłek: mit czy rzeczywistość?

Współczesna narracja o sukcesie często ignoruje znaczony wpływ pochodzenia społecznego i warunków życiowych na osiągnięcia jednostki. Wiele osób, pomimo ciężkiej pracy, nie osiąga tego samego poziomu sukcesu co ci z uprzywilejowanych rodzin. Dane pokazują, że kraj, w którym się urodzono, majątek rodzinny oraz edukacja rodziców mają ogromne znaczenie. Bogata historia osobistych sukcesów, jak Schwarzenegger, ukrywa systemiczną nierówność. Równość szans wymaga poprawy jakości edukacji, dostępu do mieszkań i usług zdrowotnych, co jest kluczowe dla sprawiedliwości społecznej.

Nowy blok gospodarczy: Kanada, UE, Australia i Nowa Zelandia

Nowy blok gospodarczy: Kanada, UE, Australia i Nowa Zelandia

Stowarzyszone członkostwo Kanady w Unii Europejskiej to więcej niż tylko temat do dyskusji; to potencjalny krok ku zbudowaniu nowego bloku gospodarczego państw, które pragną współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, lecz nie chcą być ich zakładnikami. Przewodnicząca Komisji Europejskiej i premier Kanady już o tym mówią, a Australia i Nowa Zelandia mogą być następne. Chociaż nie ma jeszcze formalnej definicji tego statusu, zmienia się sposób postrzegania integracji – od geograficznej ku kooperacji opartej na wspólnych interesach. Czy to początek nowej ery dla Europy i jej potencjalnych sojuszników?

Lewica Dowozi – 1000 dni za nami, 1000 dni przed nami

Lewica Dowozi – 1000 dni za nami, 1000 dni przed nami

Na konwencji Lewicy, Włodzimierz Czarzasty zadeklarował zdecydowane stanowisko: „ani kroku wstecz przed prawicą”. Politycy Lewicy, w tym Magdalena Biejat i Katarzyna Kotula, podkreślili zagrożenia dla praw kobiet, świeckiego państwa i praw mniejszości, ostrzegając przed wzrastającym wpływem radykalnej prawicy, którą Kotula nazwała „faszyzmem”. Czarzasty zwrócił uwagę na konieczność obrony wartości lewicowych, apelując o opór wobec ustępstw. Lewica wskazuje na konkretne konsekwencje polityki prawicy, w tym ograniczenia dotyczące aborcji czy edukacji, oraz podkreśla znaczenie swojej obecności w rządzie dla obrony praw społecznych.

Sprawdź również

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Najstarsi pamiętają song „Układanka” napisany przez Wojciecha Młynarskiego. Metaforyczny. O polskiej rodzinie, która chciała z dostępnych im puzzli ułożyć obrazek. Obiecywany socjalistyczny raj. Dziś mamy demokrację parlamentarno- gabinetową. Jej sztandarowym...

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Środowisko Grzegorza Brauna pokazuje coraz wyraźniej, jak wyobraża sobie Polskę. Z jednej strony ma być mniej podatków, mniej ZUS i mniej państwa w gospodarce. Z drugiej — państwo miałoby mocniej ingerować w życie rodzinne i obyczajowe. Takie pomysły pojawiały się...

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Gdy przeciętny polski pracownik zmaga się z drożyzną i niepewnością jutra, prawicowi politycy – mieniący się obrońcami „zwykłych ludzi” – po raz kolejny zostali przyłapani na braniu udziału w neoliberalnym balu na wulkanie. Sprawa giełdy Zondacrypto (dawniej BitBay)...

Świat poza czasem

Świat poza czasem

Trudno uwierzyć, ale przez lata przyciągał rzesze turystów. Pewnie dlatego, że miał znakomite recenzje w Internecie. Pisali, że to „Czarujące miejsce”, „Unikatowe na skalę planety”, „Świat poza czasem i przestrzenią”. Pewnie nie dowiemy się, czy pisał je, lub tylko...