
Photo Sep 23 2025, 09 50 15
Po rozmowie telefonicznej z prezydentem Rosji Władimirem Putinem Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone nie mogą „uszczuplać własnych zasobów” rakiet Tomahawk, o które zabiega Ukraina. Amerykański przywódca zapowiedział jednocześnie, że wkrótce spotka się z rosyjskim prezydentem w Budapeszcie.
Prezydent USA Donald Trump złagodził stanowisko w sprawie przekazania Ukrainie pocisków manewrujących Tomahawk. – Nie możemy uszczuplać rezerw naszego kraju. Sami ich potrzebujemy, więc nie wiem, co możemy zrobić – powiedział w czwartek 16 października, odnosząc się do oczekiwań Kijowa.
Jeszcze kilka dni wcześniej Trump groził Władimirowi Putinowi, że jeśli Rosja nie zakończy wojny, Waszyngton może zdecydować się na przekazanie Ukrainie tych rakiet. – Mógłbym powiedzieć Putinowi: jeśli ta wojna się nie skończy, dostarczę im Tomahawki. Można to zrobić – albo nie. Ale to ważny sygnał – mówił w poniedziałek.
Tomahawk to pocisk manewrujący dalekiego zasięgu, zdolny do uderzeń na dystansie nawet 1 600 kilometrów, z prędkością około 880 km/h. Kijów od miesięcy zabiega o ich dostawę, uznając je za kluczowe w odpowiedzi na rosyjskie ataki infrastrukturalne.
Według informacji podanych przez Trumpa, jego rozmowa z Władimirem Putinem trwała ponad dwie i pół godziny i – jak twierdzi amerykański prezydent – była „bardzo produktywna”. Po niej obaj przywódcy uzgodnili, że w najbliższych tygodniach spotkają się w Budapeszcie, choć dokładna data nie została jeszcze ogłoszona. Strona rosyjska określiła rozmowę jako „szczerą i pełną zaufania”.
Kreml przekazał, że w rozmowie to Putin ostrzegł Trumpa, iż ewentualna dostawa Tomahawków do Ukrainy „poważnie zaszkodziłaby relacjom rosyjsko-amerykańskim oraz szansom na zakończenie konfliktu”. Równolegle Trump zapowiedział, że w przyszłym tygodniu dojdzie do spotkania doradców ds. bezpieczeństwa obu stron, a przygotowania do szczytu będą prowadzić sekretarz stanu USA Marco Rubio i wysłannicy Kremla.
W piątek 17 października Trump ma spotkać się w Białym Domu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim – będzie to ich trzecia rozmowa od początku nowej kadencji amerykańskiego przywódcy.
Zełenski, przebywający w Waszyngtonie, potwierdził, że spotkał się już z przedstawicielami amerykańskich firm zbrojeniowych produkujących systemy Patriot i Tomahawk. Ukraiński prezydent ujawnił, że rozważana jest możliwość wspólnej produkcji amerykańsko-ukraińskiej pocisków Tomahawk na terytorium Ukrainy.
Wpisując się w trwającą dyplomatyczną ofensywę, Zełenski skomentował na platformie X (dawniej Twitter): – Widzimy, że Moskwa natychmiast reaguje, gdy tylko słyszy o Tomahawkach.
Trump już wcześniej zapowiadał, że jego celem jest „doprowadzenie do końca wojny bez chwały”, jak określa konflikt rosyjsko-ukraiński. – Spotkamy się w miejscu, które już ustaliliśmy – w Budapeszcie – by sprawdzić, czy możemy zakończyć tę wojnę – napisał na swojej platformie Truth Social po rozmowie z Putinem.









